Właśnie... Czemu melancholia zawsze kojarzy nam się z jesienią? Tak, wiem... Pochmurne, deszczowe i krótkie dni rzadko sprzyjają chęcią do czegokolwiek innego niż snu. Dla niektórych jest to idealna wymówka by nie wstawać z łóżka. Są też tacy, którzy jesień ubóstwiają, a nastrój który jej towarzyszy daje im inspiracje do refleksji. Fakt, że smutny nastrój często kojarzymy z jesienią. Może to dlatego, że deszczowe dni są ponure? Przecież z filmów wiemy, że ponura atmosfera nie zapowiada dobrych wydarzeń. Wiadomo, że jesień może też być polską "złotą" jesienią. Dlaczego więc tak uparcie wydaje nam się, że nawet ta piękna kolorowa pora roku jest przygnębiająca? Właśnie, może to być z powodów, które każdy z nas zna z czasów przedszkola. Dokładniej pisząc, po jesieni jest zima - pora, w które przyroda jest martwa i stara się przetrwać mrozy. Wiedząc, że jesień jest do niej przygotowaniem sądzimy, że i dla nas jest to czas przygotowań do smutku. Oczywiście, tak jak pisałam wyżej, nie każdy myśli o jesieni jako o przygnębiającej porze.
Ja należę, do grupy ludzi dla których jesień jest inspiracją, m. in. do stworzenia tego bloga, dlatego tymi zdjęciami postaram pokazać innym, że ta pora roku jest po prostu piękna, a nie smutna.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz